Budynki Schayera są rozpoznawalne dzięki kilku charakterystycznym elementom, które umiejętnie wykorzystywał: ściany na rzucie litery "S", żelbetowe attyki nadwieszone nad ostatnią kondygnacją, stolarka z podziałem w kształcie litery "H" oraz szklane balustrady na klatkach schodowych.
Nie inaczej było w kamienicy Żytomirskiego, gdzie zastosował on wszystkie te rozwiązania. Kamienicę tę wyróżnia jednak mocne zaakcentowanie narożnika za pomocą tafli szkła, która osłania ogrody zimowe.
Co ciekawe, w pierwotnym projekcie Schayer zaproponował wyższą kamienicę. Na dachu przewidział obszerny taras z otaczającą go żelbetową pergolą, pod którą w kilku miejscach umieścił szklane przepierzenia chroniące przed wiatrem. Rozwiązanie to przypominało taras z jedynej warszawskiej realizacji Schayera – Willi Chmielewskich przy ul. Frascati.
Ostatecznie, projekt ten został odrzucony przez Policję Budowlaną z powodu przekroczenia dopuszczalnej wysokości. W efekcie, tarasu nie zrealizowano, a żelbetową pergolę obniżono, przekształcając ją w attykę zasłaniającą dach.
- ul. PCK 6, Katowice
- proj. Karol Schayer
- 1936 r.
- fot. Artur Wosz