Budowie katedry w Katowicach towarzyszył niemały skandal. W 1924 roku rozpisano konkurs architektoniczny na projekt nowego gmachu, który miał stanowić symbol "kultury i potęgi narodu". Czołowi polscy architekci nadesłali swoje propozycje, jednak wielkim zaskoczeniem było zlecenie wykonania projektu młodemu architektowi, Zygmuntowi Gawlikowi, który nie znalazł się w czołówce wyników konkursu. Decyzję tę skomentował ksiądz Bromboszcz, pisząc: "Władze kościelne zajęły wobec projektów inne stanowisko niż Sąd Konkursowy". W efekcie rozpoczęto budowę gmachu, który oceniany był jako nieoryginalny i naśladujący petersburski akademizm.
Budowa katedry ciągnęła się blisko 30 lat, a jej projekt ewoluował w trakcie realizacji. W latach 70. XX wieku zdecydowano o wyposażeniu wnętrz. Projekt opracowali architekt Mieczysław Król i rzeźbiarz Jerzy Egon Kwiatkowski. W monumentalną oprawę architektoniczną Gawlika wprowadzili oni nowoczesne rozwiązania, bazujące głównie na pracach rzeźbiarskich. I to właśnie wnętrza katedry, oparte na estetycznym kontraście, stanowią dziś najciekawszy artystycznie element świątyni.
- proj. Zygmunt Gawlik i Franciszek Mączyński
- 1924-1956 r.
- proj. wnętrz Mieczysław Król i Jerzy Egon Kwiatkowski
- 1973 r.
- fot. Artur Wosz